W czwartek 5 lutego w Ratowicach doszło do groźnej kolizji. Kierowca samochodu osobowego uderzył w skrzynkę elektryczną, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia, zabierając ze sobą 3,5-letnie dziecko. Skandalu dopełnił jeszcze jeden fakt. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, odkryli, że opiekunowie dzieci byli pod wpływem alkoholu.