Zygmunt Szendzielarz uciekając po wojnie przed komunistami zamieszkał w młynie we wsi Królowe pod Głubczycami. Towarzyszyła mu wybranka jego serca Lidia Lwow. Długą tułaczkę zakończyło aresztowanie. Naczelnik więzienia na Rakowieckiej w Warszawie nie zgodził się na ich ślub. "Łupaszka" został skazany na 18-krotną karę śmierci, "Lala" dostała dożywocie.