W czwartek zapadnie wyrok, który może stać się jednym z najważniejszych orzeczeń TSUE w historii polskiego rynku finansowego, ważniejszym od frankowej sprawy Dziubaków. Trybunał po raz pierwszy oceni, czy sposób ustalania oprocentowania kredytów złotowych opartych na stawce WIBOR jest zgodny z unijnym prawem UE. Od jego decyzji, zależy czy sądy zaleje fala pozwów od złotówkowiczów.