Na czwartek w WTA 1000 w Dosze zaplanowano wszystkie ćwierćfinały, tak w rywalizacji singlowej, jak i deblowej. W obu w grze pozostała zaś Jelena Ostapenko. Łotyszka, nazywana "Zmorą Świątek", bo z Polką wygrała wszystkie sześć spotkań, wyszła na kort centralny przed Raszynianką - zmierzyła się z Elisabettą Cocciaretto, pogromczynią Coco Gauff. Ich spotkanie trwało dwa sety, zakończyła je polska sędzia Marta Mrozińska. Efekt? W sobotę może w Dosze dojść do finału Świątek - Ostapenko. Oto szczegóły.