Uwaga polskich kibiców skoków koncentruje się obecnie na Predazzo, gdzie od kilku dni odbywają się olimpijskie konkursy. W międzyczasie nie śpi jednak Puchar Kontynentalny. Wczoraj na przeszkodzie w zorganizowaniu zawodów w Oberhofie stanęła pogoda. Dziś zawodnicy ruszyli w końcu do akcji. Na półmetku drugich zmagań najniższy stopień podium należał do Jakuba Wolnego, który punkt HS przekroczył o 8,5 metra. Później 30-latek nie lądował już tak daleko i musiał drżeć o utrzymanie świetnej lokaty. Wszystko stało się jasne po popisowej próbie Jonasa Schustera na koniec zmagań. Austriak nie dał rywalom większych szans.