Rozmowy pracowników Biedronki z przedstawicielami firmy toczą się w gorącej atmosferze i na razie są dalekie od porozumienia — twierdzą związkowcy w mediach społecznościowych. Jak dodają, otrzymują coraz więcej pytań o strajk od załogi. Sieć na razie nie komentuje rokowań. "Rozmowy się toczą zgodnie z harmonogramem" — słyszymy.