Opóźniony wpis do rejestru korzyści Włodzimierza Czarzastego oraz opisywane przez media powiązania z rosyjskim środowiskiem biznesowym wciąż budzą emocje. Sprawa marszałka Sejmu odsłania luki w systemie nadzoru nad osobami pełniącymi najwyższe funkcje publiczne i rodzi pytania o skuteczność mechanizmów bezpieczeństwa państwa.