Gdy wszyscy w placówce medycznej w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie) byli zajęci, on skorzystał z tej sposobności. Mężczyzna w swetrze w paski zaczął buszować przy stanowisku rejestratorki. Wykorzystał chwilową nieuwagę personelu i połasił się na nie swoją rzecz. Jego tłumaczenie wprawia w osłupienie.