Doroczne wystąpienie ministra ministra Radosława Sikorskiego o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku, było na tyle niespójne i chaotyczne, że występujący w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości, były minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau, musiał mu przypomnieć, jak ono naprawdę powinno wyglądać.