Na trasie Ciecholewy — Chojnice w woj. pomorskim doszło do zdarzenia, które brzmi jak głupi żart, ale przyniosło bardzo poważne straty. 29-latek podczas jazdy wyrzucał z samochodu jogurty wprost na przejeżdżające pojazdy. Efekt? Potężne uderzenia, popękane szyby i zniszczone wycieraczki. Straty oszacowano na ponad 10 tys. zł.