Blisko 300 km od Kadłuba (woj. opolskie) ktoś zobaczył w sieci coś, czego jak mówią internauci "nie da się odzobaczyć". Była godz. 4 nad ranem 26 lutego. Mieszkanka powiatu starachowickiego (woj. świętokrzyskie) natrafiła w mediach społecznościowych na drastyczne nagranie, z którego wynikało, że w jednym z domów mogło dojść do podwójnego morderstwa. Zaniepokojona zadzwoniła pod numer 112. Właśnie to zgłoszenie uruchomiło lawinę zdarzeń.