8 marca rozegrany został ostatni akord weekendu PŚ w Lahti - konkurs duetów. Po serii treningowej Polacy mogli czuć spore podekscytowanie, bowiem nasi reprezentanci zajęli wysokie 4. miejsce. W pierwszej serii doczekaliśmy się kilku niespodzianek, w tym między innymi dyskwalifikacji najlepszego zawodnika pierwszej grupy skoczków. Niestety nieco zawiódł również Kacper Tomasiak, który oddał dwie bardzo przeciętne próby. To sprawiło, że Polacy musieli zadowolić się odległym 7. miejsce w konkursie duetów. Rywalizację wygrali Austriacy, a na najniższym stopniu podium sensacyjnie uplasowali się... gospodarze.