Piotr Zieliński zadomowił się w podstawowym składzie Interu Mediolan, co niesie za sobą pewne konsekwencje. W obliczu problemów zdrowotnych Hakana Calhanoglu na barki reprezentanta Polski spada większa odpowiedzialność, gdyż brakuje rotacji w składzie. Duża liczba rozegranych minut ma swoje konsekwencje, o czym informuje "La Gazzettta dello Sport".