Tomasz Komenda (†46 l.) spędził 18 lat w więzieniu niesłusznie skazany za brutalny gwałt i zabójstwo. Jak mówił w jednym z wywiadów, za kratami przetrwał jedynie dzięki rodzinie. Doczekał chwili, gdy oczyszczono go z zarzutów i wyszedł na wolność. Powiedział wtedy: "Jestem gotowy na wolność. Nie może być gorzej niż przez te 18 lat w więzieniu". Czy rzeczywiście?