Zagraniczne media rozpisują się o wotum zaufania wobec polskiego rządu, o które zawnioskował do Sejmu premier Donald Tusk. Hiszpańskie gazety twierdzą, że to "ważny impuls polityczny po katastrofie koalicji rządzącej w wyborach prezydenckich". Bardziej krytyczne są brytyjskie tytuły, które określają ruch szefa rządu w Warszawie jako "element teatru politycznego", a jego samego nazywają "kulawym przywódcą".