Plotki były gorsze niż prawda, ale prawda i tak przeraża. W Tarnowie (woj. małopolskie) szeptano o skrępowanym ciele i brutalnej napaści. Teraz prokuratura przerwała milczenie. Wiadomo już, jak zginęła 26-letnia Natalia S. i czego jej zabójca jednak nie zrobił. Sekcja nie wykazała żadnych oznak napaści seksualnej. Ten wątek, podsycany domysłami, został jednoznacznie obalony.