Michał Rakoczy - to on popełnił koszmarny błąd w środowym spotkaniu reprezentacji Polski U-21 z Gruzją. Była to decydująca sytuacja, która sprawiła, że ponieśliśmy porażkę i mamy już nikłe szanse na wyjście z grupy. Tuż po ostatnim gwizdku arbitra eksperci krótko ocenili występ "antybohatera" tego meczu. "Trenerzy reprezentacji Polski mają chyba wrodzony gen sabotażu" - napisał Szymon Janczyk z portalu Weszło.