"Mizerykordia": Najdziwniejszy film roku. "Co to za głupoty?"
Oglądałem "Mizerykordię" Alaina Guiraudie w większym towarzystwie. Zdania były podzielone. "Co to za głupoty?" - usłyszałem. A ja odnalazłem w tym filmie swego rodzaju mądrość.

Oglądałem "Mizerykordię" Alaina Guiraudie w większym towarzystwie. Zdania były podzielone. "Co to za głupoty?" - usłyszałem. A ja odnalazłem w tym filmie swego rodzaju mądrość.