Po wyborach prezydenckich do Sądu Najwyższego wpłynęło prawie 50 tys. protestów wyborczych. Teraz musi się z nimi zapoznać Sąd Najwyższy, aby wydać decyzję o ważności wyborów. Dariusz Joński, europoseł KO powiedział w RMF, że "nieprawidłowości są zbyt poważne". - Chcemy się dowiedzieć, ile głosów zdobył Rafał Trzaskowski - dodał.