Głos po starcie Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w kosmos zabrała jego żona Aleksandra. "Wszyscy jesteśmy z Tobą. Leć. I wracaj" - napisała. Posłanka KO zdradziła również, że tuż przed jego wylotem rozmawiali przez telefon. Wcześniej, w wywiadzie dla Interii, opowiadała o symbolicznym rytuale przed misją.