To był "bardzo gorący i słoneczny dzień", a jednak omal nie doszło do tragedii. 20 osób trafił piorun, który uderzył nieopodal plaży w amerykańskim stanie Karolina Południowa. Na miejsce wysłano liczne służby ratunkowe, które zabrały do szpitala kilkunastu rannych. Szczęśliwie wszyscy przeżyli. O okolicznościach zdarzenia opowiedzieli miejscowi strażacy.