Największe zaskoczenie z Hagi: to nie prezydent USA, a premier Hiszpanii najbardziej zaszkodził jedności Sojuszu. Jeśli hiszpański wyjątek stanie się regułą, możemy się pożegnać z wielkimi planami o obronie Europy przez Europejczyków. Ale dziś najważniejsze, że Trump wyjechał zadowolony.