Próbowali przepłoszyć go samochodem, ale uciekł w krzaki. Niedźwiedź nie chce opuścić japońskiego lotniska Yamagata, na które wtargnął w czwartek. Ze względów bezpieczeństwa odwołano wiele lotów, a kilka zanotowało opóźnienia. Miejscowe służby próbują schwytać zwierzę, jednak ono wciąż wymyka się obławie. Pas startowy pozostanie zamknięty co najmniej do wieczora.