Komentarze po wyrokach TSUE w sprawach tzw. frankowiczów przyzwyczaiły opinię publiczną do panującego dwugłosu środowisk reprezentujących przeciwne strony sporu. Radca prawny Wojciech Bochenek uważa, że od czasów sprawy Dziubak przekonaliśmy się, że tu nie ma przegranych i zarówno konsumenci, jak i banki mogą z nich wyciągnąć coś dla siebie. — Opinie, tezy oraz komentarze najlepiej weryfikuje upływający czas i spadające kartki kalendarza, oraz co najważniejsze dla prawników, kierunek, w jakim ukształtowało się orzecznictwo — zwraca uwagę pełnomocnik konsumentów.