Rosja ma zwiększyć obecność wojsk na granicy z Finlandią. Posłużyć może w tym celu część żołnierzy, którzy - według słów Radosława Sikorskiego - zostali wycofani z obwodu królewieckiego. Działanie Kremla może być odczytywane jako odpowiedź na zwiększenie liczebności żołnierzy NATO w Laponii.