Niesamowite widowisko zapewnili nam w piątkowy wieczór piłkarze GKS-u Katowice i Radomiaka Radom. Tylko w pierwszej połowie padły cztery gole, a trzy z nich wyjątkowej urody. Show najbardziej skradł Bartosz Nowak, który trafił bezpośrednio z rzutu wolnego z ok. 30 metrów! Po zmianie stron obejrzeliśmy kolejne dwa gole, ale tylko jeden został uznany. GKS wygrał 3:2 i było to jego drugie zwycięstwo w sezonie.