Reprezentacja Polski w piłce ręcznej zakończy w poniedziałek mistrzostwa świata - o godz. 18 zmierzy się w Rotterdamie z Austrią. Jeszcze dziś była w grze nawet taka opcja, że nieznaczna porażka da naszym zawodniczkom trzecie miejsce w grupie. Tyle że wcześniej odpowiednio musiało zakończyć się spotkanie Tunezji z Argentyną. Tymczasem w pierwszym kwadransie doszło w nim do solidnego lania. A później do dramatycznej końcówki, w której bramka zdobyta w ostatniej sekundzie sprawiła, że jeden korzystny wariant dla Polek odpadł.