Fatalne nastroje panują w obozie Realu Madryt przed 17. kolejką La Liga. Na liście przymusowych absencji może znaleźć się nawet 11 piłkarzy. Przed wyprawą do stolicy Kraju Basków trener Xabi Alonso - rzekomo już z postawionym ultimatum - będzie miał do dyspozycji tylko jednego nominalnego obrońcę. To oznacza, że po najbliższym weekendzie strata do liderującej Barcelony może wzrosnąć do siedmiu punktów.