Kiedy zdecydowałam się opowiedzieć swoją historię, byłam przygotowana na różne reakcje. Na początku zaskoczyła mnie fala wsparcia, ale po akcji Brauna nagle zaczęłam wszędzie czytać tylko o tym, że "zabiłam dziecko w dziewiątym miesiącu" - opowiada pani Anita, bohaterka reportażu "Wyborczej".