Jeszcze do niedawna Kacper Potulski regularnie występował w drugiej drużynie niemieckiego 1. FSV Mainz 05. Polak jednak dostał swoją szansę od ówczesnego szkoleniowca pierwszej ekipy - Bo Henriksena i doskonale ją wykorzystał. Po debiucie w Lidze Konferencji zaliczył także pierwszy mecz w Bundeslidze. 18-latek nieźle zadomowił się w najwyższej klasie rozgrywkowej, dzięki czemu znalazł się w gronie niespodzianek sezonu.