Pomysł brzmi jak wyzwanie albo ekstremalna przygoda na powitanie nowego roku. W praktyce może skończyć się dramatem. W mediach społecznościowych pojawiają się wpisy osób, które planują sylwestra w Tatrach, w tym wejścia na Giewont czy Kasprowy Wierch w środku nocy. Do sprawy odniósł się popularny profil Tatromaniak, który nie kryje niepokoju.