Tradycji stało się za dość. Nowy rok w polskiej piłce nożnej ponownie zainaugurował tradycyjny trening Cracovii. Na stadionie przy ulicy Kałuży kibice obserwowali wielu zawodników, lecz największą uwagę zwrócił powrót Kamila Glika. Były reprezentant Polski wrócił tym samym do gry po wyleczeniu bardzo poważnej kontuzji kolana. Problemy zdrowotne sprawiły, że Glika nie obserwowaliśmy w grze od ponad roku.