„Chińczycy weszli w tryb machania na nas kijem, osiągnęli jakąś nieprawdopodobną pewność siebie. Zjadają nasz przemysł i nawet nie próbują zaoferować czegoś w zamian” - powiedział gazecie.pl wiceszef Ośrodka Studiów Wschodnich Jakub Jakóbowski. W jego ocenie europejskie kraje znajdują się między młotem a kowadłem, między Chinami i Rosją, ciągle hołdując zielonej ideologii.