Sobotnie derby Barcelony nabierają dodatkowego smaczku ze względu na powrót Joana Garcii na stadion Espanyolu oraz kontrowersje związane z nominacją arbitra z Katalonii. Oba zespoły są pod presją - Espanyol dawno nie był w lepszej pozycji do zbicia bardziej utytułowanego sąsiada, a Barcelona nie chce, by Real Madryt odrabiał do niej punkty. 31-letni sędzia mimo dobrych ocen może znaleźć się w centrum krytyki.