Po trzech konkursach 74. Turnieju Czterech Skoczni wydaje się, że nic już nie powstrzyma Domena Prevca przed odniesieniem zwycięstwa. Słoweniec przed konkursem w Bischofshofen (6 grudnia, godz. 16.30) ma 41,4 pkt. przewagi nad Janem Hoerlem i 41,7 pkt. nad jego rodakiem Stephanem Embacherem. Tym samym Prevc może zostać pierwszym od siedmiu lat liderem Pucharu Świata, który wygrał niemiecko-austriacką imprezę, choć w przeszłości w ostatnim konkursie zdarzało się, że działy się dziwne rzeczy.