Ostatnim przystankiem w Turnieju Czterech Skoczni klasycznie jest Bischofshofen. Konkurs odbędzie we wtorek się 6 stycznia, ale za nami już oficjalny trening. W pierwszej serii ze świetnej strony pokazał się Kamil Stoch, który wrócił do czołowej dziesiątki. W drugiej także Zakopiańczyk okazał się najlepszym spośród "Biało-Czerwonych", mimo że dalej lądował Kacper Tomasiak.