Magdalena Fręch w pierwszej rundzie turnieju WTA 500 w Brisbane pokonała po emocjonującym boju Marketę Vondrousovą, a w kolejnej rundzie trafiła na inną Czeszkę, rozstawioną z "9" Lindę Noskovą. I ponownie rywalka postawiła jej twarde warunki, pierwszy set zakończył się zwycięstwem Polki dopiero po tie-breaku. W drugiej partii rywalka odpowiedziała, a o losach rywalizacji rozstrzygnęła dopiero trzecia odsłona meczu.