Iga Świątek mimo awansu do dwóch finałów wciąż nie wygrała jeszcze United Cup wraz z reprezentacją Polski, ale i tak staje się niekwestionowaną królową tych rozgrywek. Kolejny pokaz jej klasy oglądaliśmy w środowym starciu z Holenderką Suzan Lamens. Po nim pojawił się komunikat wprost ukazujący absolutną dominację naszej wiceliderki rankingu WTA w turnieju rozgrywanym na Antypodach. Iga Świątek nie ma sobie równych.