We wtorek 6 stycznia w rejonie Bulwaru Poleskiego w Krakowie doszło do dramatycznej akcji ratunkowej. 30-latka wpadła do Wisły. Początkowo policja poinformowała, że to służby podjęły działania, by uratować kobietę. Jak czytamy jednak w oficjalnym oświadczeniu, to wcale nie funkcjonariusze policji wyciągnęli 30-latkę z wody. Zrobili to biegacze, którzy w momencie zdarzenia, byli w pobliżu. "To dzięki Waszej postawie ta historia ma szczęśliwy finał!" - piszą policjanci.