Gdy producent chwali się setką kilowatogodzin w akumulatorze, niekoniecznie oznacza to, że tyle energii rzeczywiście mamy do wykorzystania. Największe baterie w autach elektrycznych na początku 2026 roku mają przede wszystkim producenci z Niemiec i Szwecji, ale warto pamiętać też o tym, że często w danych technicznych lub folderach reklamowych producenci stosują pewien kruczek.