Premier Donald Tusk zapewnił w piątek, że rozumie emocje rolników protestujących w Warszawie przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z państwami Mercosuru i podziela ich sprzeciw wobec tego porozumienia. Podkreślił jednocześnie, że polski rząd na każdym etapie sprzeciwiał się umowie, a w jej ostatecznym kształcie udało się wprowadzić mechanizmy chroniące krajowe rolnictwo. Uderzył również w partię Jarosława Kaczyńskiego.