Dariusz Śledź w listopadzie został ogłoszony nowym trenerem Polonii Bydgoszcz i bardzo szybko wyszło na jaw, że ma inny pomysł na prowadzenie drużyny niż prezes Jerzy Kanclerz. Szkoleniowiec stwierdził, że chciałby na wiosnę dać jednemu zawodnikowi wolną rękę do odejścia, aby nie tworzyć atmosfery walki o skład. Przeciwny temu jest jednak prezes. - Dogadają się. Śledź nie da sobie wejść na głowę - przekonuje nasz Leszek Tillinger.