Późnym wieczorem, po kłótni z mężem, wysiadła z auta i udała się w nieznanym kierunku. Choć na dworze panował siarczysty mróz, nie wzięła ze sobą nawet kurtki. Po kilku dniach zakończyły się poszukiwania 37-letniej Emilii, mieszkanki Włodawy (woj. lubelskie). Policja przekazała tragiczne wiadomości.