Kibice Asseco Resovii liczyli w finale Pucharu Polski na wielki triumf, a zamiast tego dostali wielkie lanie. Siatkarze Bogdanki LUK - z Wilfredo Leonem na czele - rozbili ich 3:0 (25:15, 25:20, 25:20), a rzeszowianom zostało zaciskanie zębów i ukrywanie twarzy w ręcznikach. Klub z Lublina odniósł historyczny sukces, a trener Stephane Antiga dodatkowo dopisał do CV niezwykłe osiągnięcie.