Donald Trump nie wyklucza interwencji w Iranie. Zaznaczył, że na stole są "bardzo mocne opcje. Prezydent USA przekazał, że "przywódcy Iranu" zadzwonili do niego w sobotę i "chcą negocjować". Dodał, że może się z nimi spotkać, ale ocenił, że być może będzie zmuszony do działania przed rozmowami. W Iranie trwają antyreżimowe protesty. Zginęło w nich co najmniej 500 osób.