Karol Nawrocki pojawił się na PŚ w Zakopanem, by osobiście pożegnać kończącego karierę Kamila Stocha. Po konkursie nagle przedarł się przez tłum prosto do skoczka. W mediach społecznościowych pojawił się komunikat kancelarii prezydenta opisujący wydarzenia z niedzieli. Głos zabrała też sama głowa państwa.