W poniedziałkowe popołudnie w Realu Madryt doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi. Choć pozycja Xabiego Alonso wisiała na włosku w ekipie Królewskich, wydawało się, że Hiszpan nie zostanie zwolniony. Stało się jednak inaczej i zaledwie po kilku miesiącach pracy Alonso zakończył pracę w stolicy Hiszpanii. Real podjął jednocześnie błyskawiczną decyzję i ogłosił nazwisko szkoleniowca, który poprowadzi ekipę z Madrytu.