Poseł PiS Janusz Cieszyński na antenie TVN24 przypomniał europosłowi KO Krzysztofowi Brejzie sprawę farmy trolli w Inowrocławiu. Gdy Brejza zarzucił politykowi PiS kłamstwo, Cieszyński nagle pokazał treść smsa. "Pan otrzymał smsa od pracownika ze swojego biura poselskiego, niech pan przeczyta" - zwrócił się do Brejzy polityk PiS. Prowadząca program Katarzyna Kolenda-Zaleska wyglądała na zszokowaną sytuacją.