Policjanci ustalili mężczyznę, który przed kilkoma dniami wjechał samochodem na zamarznięty staw w Wodzisławiu Śląskim, co zakończyło się załamaniem lodu i zatopieniem pojazdu. Policja przesłuchała także jego kolegę, który nagrał to telefonem, a potem wrzucił filmik do sieci.