Robert Lewandowski nie wygrał nagrody dla najlepszego sportowca roku. W plebiscycie "Przeglądu Sportowego" triumfowała Klaudia Zwolińska, a napastnik FC Barcelony zajął 7. miejsce. Mimo to nie pozostał z niczym. Podczas sobotniej gali przyznano mu specjalną statuetkę dla "Czempiona Stulecia". Ta w końcu trafiła w jego ręce, czym pochwalił się na Instagramie. Pozwolił sobie nawet na pewien żart.